Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/mortius.w-prywatny.naklo.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server154327/ftp/paka.php on line 5
Becky pogładziła go ze współczuciem po ramieniu.

szybkach.

jej niepokój starał się uśmierzyć. Nie widział Sheili
zła, które tropił. O ile się nie pomylił.
- A to skurwysyn! - zaklął Sean. - Powinienem był go zaaresztować.
- Owszem, jestem na to dowodem. Jak myślisz, czemu tyle osób
jej życiowe plany były jednak zupełnie inne. Chciała
jej poszczęściło. Zawiadamiając policję, możesz
odwrócił się, chwycił nadgarstek ręki trzymającej
- zauważyła Cindy.
- Zawiodłem ją - powiedział po chwili.
Wziął głęboki oddech i postawił na prawdę.
- Zaraz to zrobię - zapewniła go.
- Taki sprzęt dużo kosztuje. Chyba wasz pracodawca
ramionami.
dziewczyna jest moja. Chodź i ocal ją, jeśli się odważysz!

wcześniej niż rywale.

- Do kuchni - rzuciła Cindy i ruszyła pierwsza.
Dane poczuł zimny dreszcz. Zerwał się z krzesła.
W końcu się odwróciła. Usłyszane słowa ciągle

9

poczucie pustki, a nie cynizm. I tylko ona mogła tę pustkę zapełnić. Nie, nie zrani go teraz, bo
- Nie przeczę, zdarzyło mi się przeczytać parę gazet.
zalecał się do niej? Nie mógł tego wykluczyć. Miał jedynie nadzieję, że jej chłodna natura

wziąłem kuszę i zapolowałem sobie na kobietę,

rozumiejąc kontekst. Skarcił się w myślach za tamto odpłynięcie od rzeczywistości. –
kompani, a także wszyscy inni w tym okropnym Londynie, uznał ją za ladacznicę.
- Czy mogę otworzyć szampana?